Logo: Powiat Średzki Gmina Międzyrzecz

Logo: MigamMigam Logo: BIPBIP
Twoja przeglądarka nie może wyświetlić obiektu - pogoda

Informacje

Rozwój i zagospodarowanie zieleni miejskiej i terenów rekreacyjnych w Międzyrzeczu

Pamiętacie Alfa Kowalskiego? Będziecie mogli zrobić sobie zdjęcie na ławeczce przy jego rzeźbie!

Ilustracja do informacji: Pamiętacie Alfa Kowalskiego? Będziecie mogli zrobić sobie zdjęcie na ławeczce przy jego rzeźbie!
Ławeczka z rzeźbą Alfa Kowalskiego ustawiona zostanie na skwerze koło ratusza. – Będzie kolejną odsłoną programu rewitalizacji zieleni i miejsc rekreacji w Międzyrzeczu – zapowiada burmistrz Remigiusz Lorenz.
 
 
Autorem rzeźby jest znany gorzowski artysta Michał Bajsarowicz. Jego dzieło jest już gotowe i czeka na zakończenie prac na skwerze koło siedziby władz miejskich. Rzeźba wykonana została z brązu, a ławeczka z granitu.
 
Alf Kowalski był i jest nadal jednym z najbardziej znanych mieszkańców w powojennej historii Międzyrzecza. Był założycielem i pierwszym kustoszem muzeum. Zawodową karierę zaczynał w referacie kultury w starostwie. Dzięki jego zaangażowaniu i determinacji, muzeum jest znane z największej w kraju kolekcji portretów trumiennych oraz tablic herbowych  i inskrypcyjnych związanych z sarmackimi obyczajami pogrzebowymi.
 
Z zamiłowania muzealnik był malarzem, na jego zaproszenie w naszym mieście gościli wybitni przedstawiciele świata kultury. Zmarł w 1993 r.,  został pochowany w Piasecznie koło Warszawy.
 
– Trudno przecenić zasługi Alfa Kowalskiego dla Międzyrzecza, dlatego postanowiliśmy upamiętnić jego postać. Na ławeczce przy jego rzeźbie starsi mieszkańcy będą mogli powspominać twórcę naszego muzeum, a młodsi być może zainteresują się jego dokonaniami i odkryją jakże ciekawą kartę z historii naszego miasta – komentuje R. Lorenz.

Jak wyglądał Międzyrzecz w XVIII w? Makietę dawnego miasta zobaczymy… na skwerze przy ratuszu!

Ilustracja do informacji: Jak wyglądał Międzyrzecz w XVIII w? Makietę dawnego miasta zobaczymy… na skwerze przy ratuszu!
 
Na skwerze przy siedzibie władz miejski ustawiony zostanie kamień z planem miasta z 1780 r.
 
 
             Kamień z kopią archiwalnego planu miasta zostanie ustawiony na skwerze przy rynku. Będzie kolejną odsłoną dobiegającego już końca programu rewitalizacji zieleni i miejsc rekreacji. – Będzie też lekcją historii naszego miasta – zaznacza burmistrz Międzyrzecza Remigiusz Lorenz.
 
             Na głazie zamontowano makietę dawnego Międzyrzecza. To metalowa wersja planu, sporządzonego w 1780 r. przez królewskiego inżyniera Harnisza. Jego kopia znajduje się w muzeum. W znajdującej się na dole metryczce odnotowano, że to "mappa wymierzenia Miasta y Przedmieśćia Miedzyrzecza w Wielkiey Polski".
 
            -  Mapa jest pokłosiem Sejmu Czteroletniego, podczas którego posłowie zdecydowali o opracowaniu planów wszystkich miast królewskich - zaznacza znawca historii Ziemi Międzyrzeckiej Ryszard Patorski.
 
             Makieta wykonana została w skali 1:10.000. Umieszczono też miniatury najważniejszych obiektów w mieście. M.in. kościoły pw. Św. Jana Chrzciciela i Św. Wojciecha. Obie świątynie wyglądają jednak inaczej niż obecnie. Dlaczego? Obecny kościół pw. Św. Wojciecha wybudowano w 1834 r., natomiast wieżę zdobiącą kościół pw. Św. Jana dobudowano dopiero w 1835 r.
 
             – Mieszkańcy będą mogli zobaczyć, jak te świątynie i inne budowle wyglądały pod koniec osiemnastego wieku – zaznacza Katarzyna Szadkowska, która kieruje Wydziałem Rozwoju Gospodarczego w międzyrzeckim ratuszu. 

Wiosną miasto zazieleni się i zakwitnie

Ilustracja do informacji: Wiosną miasto zazieleni się i zakwitnie
Rewitalizacja zieleni i miejsc rekreacji w naszym mieście powoli dobiega końca. Jednym z jej ostatnich akordów są prace, które rozpoczęły się właśnie na skwerach w centrum Międzyrzecza. Oprócz nowych alejek powstaną tam m.in. elementy małej architektury.

Sąsiadujące z głównym skrzyżowaniem skwery - nazywane potocznie przez mieszkańców plantami - to zielone płuca miasta. Do 1945 r. zabudowane były kamieniczkami, które zostały jednak zrujnowane przez rosyjskich żołnierzy pod koniec drugiej wojny światowej. Po jej zakończeniu ruiny wyburzono, po czym splantowany teren obsadzono drzewami i  krzewami. W latach PRL wybudowano tam również toalety publiczne, które – ze względu na charakterystyczny kształt - mieszkańcy nazywali potocznie Metrem, lub Bunkrem.

Skwery przechodzą obecnie gruntowną metamorfozę. Zostały bowiem ujęte w programie rewitalizacji zieleni i miejsc rekreacji, o którym wiele razy informowaliśmy na naszych stronach internetowych i w lokalnej prasie. Zwiastunem nadchodzących zmian było wyburzenie toalet, które szpeciły centrum Międzyrzecza oraz były obiektem drwin ze strony mieszkańców i turystów. Przed kilkoma dniami ruszył tam kolejny etap prac. Robotnicy zaczęli od przycięcia usychających i zwisających gałęzi, które stanowiły zagrożenie dla przechodniów. 
 
- Nie będziemy tam wycinać żadnych drzew. Wręcz odwrotnie. Projekt zakłada nowe nasadzenia – zapewnia Katarzyna Szadkowska, która kieruje Wydziałem Rozwoju Gospodarczego w międzyrzeckim magistracie.
 
Jakich zmian doczekają się skwery? Robotnicy wytyczną alejki i zamontują tam elementy małej architektury. Rewitalizacją objęto dziesięć innych miejsc w naszym mieście. Na łące kolejowej powstała nowa ścieżka dla pieszych i rowerzystów, a kolejna połączyła tzw. biały mostek i Winnicę. Liftingu doczekał się park przy ul. Stoczniowców Gdańskich, tzw. Kaczy Dołek przy moście drogowym, promenada nad Obrą i tereny zielone przy ul. Staszica. – Miasto pięknieje z miesiąca na miesiąc. Słyszę o tym i od mieszkańców i od turystów – zaznacza burmistrz Remigiusz Lorenz.
 
W wielu miejscach ustawiono pergole na pnące się rośliny, ławeczki i kosze na śmieci. W kilku z nich, m.in. przy ul. Chrobrego, oprócz drzew ozdobnych zasadzono też jabłonie i śliwy, które za kilka lat powinny owocować.  – Będzie więc i zielono i smacznie i zdrowo – dodaje K. Szadkowska.
 
Burmistrz podkreśla, że efekty „zielonej rewolucji” zobaczymy wiosną przyszłego roku, kiedy miasto zazieleni się i zakwitnie. – To największa w tym roku inwestycja w naszej gminie – dodaje.
 
Prace mają się zakończyć 30 października. Ich łączny koszt to 10,2 mln zł. Burmistrz R. Lorenz zaznacza, że to największa w tym roku inwestycja w naszej gminie. Na jej realizację gmina zdobyła na aż 4,6 mln. zł z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

Miasto zamienia się w kwitnący park

Ilustracja do informacji: Miasto zamienia się w kwitnący park
Dzięki programowi rozwoju zieleni i miejsc rekreacyjnych Międzyrzecz zamienia się w kwitnący park. Dzięki unijnej dotacji w mieście powstały dwie łąki kwietne z rabatami ziół, plenerowa siłownia, nowe ławeczki i pergole, zegar słoneczny i lampy, ale przede wszystkim zasadzono około 40 tys. drzew i krzewów ozdobnych.
 
Dobiegają końca pierwsze inwestycje, realizowane w naszym mieście w ramach programu rozwoju zieleni miejskiej i miejsc rekreacyjnych. Ostatnie zostaną zakończone w październiku, a ich efekty zobaczymy wiosną przyszłego roku, kiedy Międzyrzecz zazieleni się i zakwitnie.
 
- Już widać zmiany. Szczególnie atrakcyjnie prezentuje się park przy ulicy Staszica i Kaczy Dołek – mówiła nam ostatnio pani Janina.
 
Turystów zachwycają zadbane skwery, natomiast mieszkańcy ul. Piastowskiej wychwalają nową ścieżkę na łące kolejowej, przy której powstała plenerowa siłownia oraz miejsce na ognisko, a po jej drugiej stronie zieleni się łąka kwietna. – Ścieżka skróciła nam drogę do centrum miasta – mówią.
 
Kolejna ścieżka połączyła Winnicę i tzw. Biały Most, a druga łąka kwietna utworzona została za budynkiem komunalnym przy ul. Malczewskiego. Furorę wśród mieszkańców robi ostatnio słoneczny zegar, zamontowany na skwerze przy ul. Staszica. Wiele osób robi sobie przy nim zdjęcia i publikuje je na portalach społecznościowych.
 
Jak podkreśla Katarzyna Szadkowska, która kieruje Wydziałem Rozwoju Gospodarczego w międzyrzeckim magistracie, gruntownego liftingu doczekało się 11 różnych miejsc w naszym mieście. Oprócz łąki kolejowej metamorfozę przeszły lub przechodzą jeszcze park przy ul. Stoczniowców Gdańskich, Podzamcze, Kaczy Dołek, Podzamcze, bulwar Jana Pawła II i ścieżka wzdłuż Obry między mostem kolejowym i stadionem miejskim. Lista inwestycji jest znacznie dłuższa. Tereny rekreacyjne powstają m.in. przy ul. Pięciu Świętych Braci Międzyrzeckich oraz na tzw. plantach przy po obu stronach ul. Młyńskiej, gdzie wyburzono już szalety miejskie nazywane potocznie przez mieszkańców Metrem.
 
Najważniejszym elementem programu jest obsadzenie miasta tysiącami krzewów ozdobnych i drzew. W tym również śliwami i jabłoniami, które już za kilka lat powinny owocować. – Będzie nie tylko zielono, ale także smacznie i zdrowo – dodaje K. Szadkowska.
 
Program rewitalizacji rozpoczął się w ub.r. To największa gminna inwestycja realizowana w mieście. Jej łączny koszt to 10,2 mln zł. Burmistrz Remigiusz Lorenz zaznacza, że na realizację tego ambitnego projektu gmina zdobyła dotację z Narodowego Funduszu Ochrony  Środowiska.
 
– Dostaliśmy ponad 4 mln. 600 tysięcy złotych. Mimo ogromnego zaangażowania finansowego w realizację tego projektu, prowadzimy równocześnie wiele innych inwestycji. Na przykład budowę czterech dróg na osiedlu Nad Obrą i nowego pawilonu wystawienniczego w muzeum w Pniewie – dodaje R. Lorenz.    
 

Chcesz sprawdzić, która jest godzina. Skorzystaj z zegara słonecznego!

Ilustracja do informacji: Chcesz sprawdzić, która jest godzina. Skorzystaj z zegara słonecznego!
Przy ul. Staszica zamontowano zegar słoneczny. Jest bardzo dokładny. Możecie sami to sprawdzić!
 
Zegar stoi na niewielkim postumencie na skwerze na wysokości Szkoły Podstawowej nr 2. Wykonany jest z metalu, a godziny wskazuje cień zamontowanego w pionie metalowego wskaźnika. Możemy na nim sprawdzić godziny między szóstą rano i szóstą po południu. Otaczają go kwiaty i rośliny ozdobne, przechodnie mogą tam odpocząć na ławeczkach.

Korzystając ze słonecznej pogody, postanowiliśmy sprawdzić, czy zegar jest dokładny? Przeszedł test bez zarzutu. O godz. 11.07 cień wskaźnika pokrywał się z rzymską jedenastką.
 
Słoneczny czasomierz zamontowano w ramach programu rewitalizacji zieleni miejskiej i miejsc rekreacyjnych, o którym wiele razy informowaliśmy na naszych stronach internetowych i w lokalnych mediach. Przypominamy, że gruntownego liftingu doczeka się lub już się doczekało 11 różnych miejsc w naszym mieście, gdzie zasadzono około 40 tys. krzewów ozdobnych i drzew oraz zamontowano różne elementy tzw. małej architektury – od ławeczek i pergoli po budki lęgowe dla ptaków.
 

Chcesz sprawdzić, która jest godzina. Skorzystaj z zegara słonecznego!

Ilustracja do informacji: Chcesz sprawdzić, która jest godzina. Skorzystaj z zegara słonecznego!
Przy ul. Staszica zamontowano zegar słoneczny. Jest bardzo dokładny. Możecie sami to sprawdzić!
 
Zegar stoi na niewielkim postumencie na skwerze na wysokości Szkoły Podstawowej nr 2. Wykonany jest z metalu, a godziny wskazuje cień zamontowanego w pionie metalowego wskaźnika. Możemy na nim sprawdzić godziny między szóstą rano i szóstą po południu.
Otaczają go kwiaty i rośliny ozdobne, przechodnie mogą tam odpocząć na ławeczkach.
 
Dziś przed południem - korzystając ze słonecznej pogody - postanowiliśmy sprawdzić, czy jest dokładny? Zegar przeszedł test bez zarzutu. O godz. 11.07 cień wskaźnika pokrywał się z rzymską jedenastką.
 
Słoneczny czasomierz zamontowano w ramach programu rewitalizacji zieleni miejskiej i miejsc rekreacyjnych, o którym wiele razy informowaliśmy na naszych stronach internetowych. Przypominamy, że gruntownego liftingu doczeka się lub już się doczekało 11 różnych miejsc w naszym mieście, gdzie zasadzono około 40 tys. krzewów ozdobnych i drzew oraz zamontowano różne elementy tzw. małej architektury – od ławeczek i pergoli po budki lęgowe dla ptaków. 

Jest bezpieczniej i coraz ładniej

Ilustracja do informacji: Jest bezpieczniej i coraz ładniej
Nowa ścieżka połączyła tzw. Biały Most z Winnicą. Ostatnim akordem inwestycji było zamontowanie lamp. Burmistrz Remigiusz Lorenz zaznacza, że oświetlenie poprawiło bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów. To kolejna odsłona miejskiego programu rozwoju zieleni i miejsc rekreacyjnych, dzięki któremu Międzyrzecz zamienia się w kwitnący, zielony ogród.
 
 
Ścieżka dla pieszych i rowerzystów połączyła tzw. Biały Most nad Obrą z dawnym folwarkiem na Winnicy w prawobrzeżnej części miasta. Prace rozpoczęły się już w ub.r. Ich pierwszym akordem było wycięcie rosnących tam chaszczy oraz uporządkowanie i wyrównanie terenu. Potem ścieżka została utwardzona kostką, a ostatnio zamontowano wzdłuż niej lampy, które już świecą.
 
- Dzięki oświetleniu piesi i rowerzyści mogą z niej korzystać także po zmierzchu. Oświetlenie znacznie poprawiło ich bezpieczeństwo – zaznacza burmistrz Remigiusz Lorenz.
 
 
Niebawem wzdłuż ścieżki zasadzone zostaną drzewa i krzewy. Zachodzące tam zmiany zwiastują „zieloną rewolucję” w całym miaście. Podobne prace trwają w innych miejscach, objętych gminnym programem rozwoju zieleni i miejsc rekreacji, o którym wiele razy informowaliśmy już na naszych stronach w internecie i w lokalnej prasie. Jego celem jest zamienienie Międzyrzecza w kwitnący ogród, a najważniejszym punktem będzie zasadzono około 40 tysięcy krzewów ozdobnych i szlachetnych gatunków drzew. Kilkadziesiąt drzew zasadzono ostatnio wzdłuż promenady na d Obra między mostem drogowym i stadionem, a po drugiej stronie rzeki – na tzw. Łące Kolejowej – także owocowe jabłonie i śliwy.
 
- W ramach tego programu powstają też elementy małej infrastruktury. Lampy, ławeczki, zegary słoneczne, urządzenia rekreacyjne, a nawet budki dla ptaków – zapowiada Katarzyna Szadkowska, która kieruje Wydziałem Rozwoju Gospodarczego w międzyrzeckim magistracie.
 
Prace mają się zakończyć w października 2020 r. Ich łączny koszt to 10,2 mln zł. Burmistrz Remigiusz Lorenz podkreśla, że gmina zdobył aż 4,6 mln. zł unijnej dotacji.

Miasto zamienia się w wielki park

Ilustracja do informacji: Miasto zamienia się w wielki park
Łąka między ul. Chrobrego i Obrą przechodzi wiosenną metamorfozę. Ostatnio przy rzece powstało miejsce na ognisko i grilla, a skarpa od strony drogi została obsadzona drzewami. Kolejnych dziewięć sosen ma osłaniać wypoczywających tam mieszkańców przed słońcem. Podobne prace trwają w dziesięciu innych miejscach.
 
 
 
Metamorfoza tzw. łąki kolejowej jest jedną z odsłon programu rozwoju zieleni i miejsc rekreacyjnych, o którym wiele razy informowaliśmy na stronach internetowych gminy oraz w lokalnej prasie. Przypominamy, że jego celem jest zamienienie miasta w kwitnący park i poprawa jakości życia mieszkańców. Zwiastunem obecnych zmian na łące było usypanie skarpy i wybudowanie na niej ścieżki, która połączyła ul. Chrobrego z mostkiem na Obrze na wysokości stadionu miejskiego. Potem przy ścieżce zamontowano lampy, a ostatnio powstała przy niej plenerowa siłownia. To jednak nie wszystko. Ostatnio na łące zasadzono dziewięć sosen.
 
– Podczas wakacyjnych upałów mieszkańcy będą mogli chronić się w ich cieniu przed słońcem –zapowiada Katarzyna Szadkowska, która kieruje Wydziałem Rozwoju Gospodarczego w międzyrzeckim magistracie. Obsadziliśmy też śliwami i jabłoniami skarpy od strony ulicy i torowiska.
 
To nie koniec zmian w tym miejscu. Niebawem utworzona tam zostanie tzw. łąka kwietna. Na której wysianych zostanie 20 różnych gatunków kwiatów polnych oraz powstanie rabatka z ziołami. Kolejna łąka kwietna powstanie za blokiem komunalnym przy ul. Malczewskiego.
 
Zieloną rewolucję przechodzi całe miasto, gdyż podobne prace trwają w dziesięciu innych miejscach. W ramach gminnego programu rozwoju zieleni i miejsc rekreacji w mieście zasadzonych zostanie około 40 tysięcy krzewów ozdobnych i szlachetnych gatunków drzew. – Będzie nie tylko zielono, ale także smacznie i zdrowo. Część sadzonych obecnie drzew to śliwy i jabłonie – dodaje K. Szadkowska.
 
W ramach programu rewitalizacji zieleni powstają też lampy oraz elementy małej infrastruktury: ławeczki, zegary słoneczne, urządzenia rekreacyjne, a nawet… budki dla ptaków!
 
Zapowiedzią tych zmian są nowe ławeczki i kilkadziesiąt drzew, zasadzonych ostatnio wzdłuż ścieżki spacerowej między mostem drogowym i stadionem miejskim. Lista realizowanych inwestycji jest bardzo długa. Oprócz ścieżki, nowych nasadzeń i urządzeń rekreacyjnych na łące kolejowej, nowe ławeczki zamontowano na Podzamczu i wzdłuż Bulwaru Jana Pawła II, przy ścieżce na Kaczym Dołku oraz na skwerze przy ul. Staszica. Tereny rekreacyjne powstają m.in. przy ul. Pięciu Świętych Braci Międzyrzeckich, gruntowny lifting przechodzi park przy ul. Stoczniowców Gdańskich oraz tzw. planty przy po obu stronach ul. Młyńskiej, gdzie ostatnio wyburzono szalety miejskie nazywane potocznie przez mieszkańców Metrem.
 
Prace mają się zakończyć w październiku. Ich łączny koszt to 10,2 mln zł. Burmistrz Remigiusz Lorenz zaznacza, że na realizację tego ambitnego projektu gmina zdobyła na aż 4,6 mln. zł z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

Skwer nad Obrą

Ilustracja do informacji: Skwer nad Obrą
W mieście przybywa miejsc przeznaczonych na wypoczynek i rekreację. Ostatnio nad Obrą powstał skwer.
 

Nowy skwer powstał między mostem kolejowym na Obrze i budynkiem tzw. Barki na stadionie miejskim. W pierwszym etapie zamontowano tam kilka ławek i kosz na śmieci oraz zasadzono ozdobne krzewy. To kolejna odsłona programu rozwoju zieleni oraz miejsc rekreacji, o którym wiele razy informowaliśmy na naszych stronach internetowych oraz lokalnych mediach. Przypominamy, że w ramach tego projektu w 11 miejscach miasta zasadzonych zostanie około 40 tys. drzew i krzewów ozdobnych oraz zamontowane zostaną elementy małej architektury – ławeczki zegary słoneczne, lampy i kosze na śmieci. Jego celem jest poprawa estetyki w mieście.

Kolejna inwestycja w Międzyrzeczu

Ilustracja do informacji: Kolejna inwestycja w Międzyrzeczu
Jedną z blisko 50 gminnych inwestycji planowanych w 2020 r. będzie utwardzenie placu sąsiadującego z parkingiem przy ulicy Pięciu Świętych Braci Międzyrzeckich. Zamontowane na nim zostaną urządzenia rekreacyjne, a podczas plenerowych imprez – scena, na której odbywać się będą artystyczne wydarzenia.

 
Plac koło parkingu wyłożony jest betonowymi płytami. Od kilku lat podczas Dni Międzyrzecza ustawiana jest na nich scena, na której występują miejscowi i przyjezdni artyści.

- Plac zostanie wylany asfaltem. Zamontujemy na nim urządzenia rekreacyjne dla mieszkańców – informuje burmistrz Remigiusz Lorenz.
 
Montaż urządzeń rekreacyjnych nie oznacza, że Dni Międzyrzecza odbywać się będą w innym miejscu. – Przed świętem naszego miasta urządzenia będą demontowane i oddawane do konserwacji, a w ich miejsce ustawiona zostanie scena. Po zakończeniu imprez scena zostanie rozebrana, a urządzenia wrócą na swoje miejsce – zapowiada R. Lorenz.

Inwestycja zrealizowana zostanie w ramach programu rozwoju zieleni i miejsc rekreacji, na którego realizację gmina otrzymała rekordowa dotację w wysokości ponad 4,6 mln zł.

Więcej informacji o gminnych inwestycjach w zakładce „Strefa Inwestycji” na stronie www.miedzyrzecz.pl
1 2