Logo: Powiat Średzki Gmina Międzyrzecz

Logo: MigamMigam Logo: BIPBIP
Twoja przeglądarka nie może wyświetlić obiektu - pogoda

Informacje

Narzędzia i usługi



Najbliższe wydarzenia

Inwestycje gminne

29-11-2019

Nasza atrakcja będzie jeszcze bardziej atrakcyjna

Ilustracja do informacji: Nasza atrakcja będzie jeszcze bardziej atrakcyjna
Prawie 4,2 mln. zł kosztować będzie rozbudowa pawilonu wystawienniczego w Muzeum Fortyfikacji i Nietoperzy w Pniewie. Kolejnym etapem będzie uruchomienie w podziemiach kolejki wąskotorowej. Burmistrz Remigiusz Lorenz zaznacza, że realizacja tych inwestycji jest możliwa dzięki unijnej dotacji z programu Interreg Va w wysokości ponad 3 mln. 200 tys. zł.

To już pewne. Muzeum Fortyfikacji i Nietoperzy doczeka się nowej siedziby. Budowa pawilonu wystawienniczego, pomieszczeń socjalnych i administracyjnych kosztować będzie prawie 4 mln. 200 tys. zł. Skąd to wiemy? Dziś w międzyrzeckim ratuszu dyrektor muzeum Leszek Lisiecki oraz właścicielka firmy Elbest Eliza Borek podpisali umowę na rozbudowę placówki. Zaraz po złożeniu autografów pod tym dokumentem, gratulacje złożył im burmistrz Remigiusz Lorenz.
 
- Już w poprzedniej edycji zleciłem dyrektorowi, żeby szukał pieniędzy na te inwestycje. Ich realizacja przyczyni się do podniesienia atrakcyjności naszych bunkrów i powinna się przełożyć na zwiększenie liczby turystów odwiedzających bunkry i naszą gminę – zaznacza Remigiusz Lorenz.
 
Burmistrz podkreśla, że inwestycja zostanie zrealizowana w ramach polsko-niemieckiego projektu „Na Szlaku Wspólnej Historii”. Partnerem Muzeum Fortyfikacji i Nietoperzy w Pniewie jest w nim muzeum w Seelow w Niemczech. – Otrzymaliśmy na ten etap ponad 2 mln. 500 tys. zł. Milion dołoży gmina ze swojego budżetu, a ponad 600 tysięcy złotych muzeum – wylicza burmistrz.
 
Kolejnym etapem inwestycji ma być zamontowanie w podziemiach kolejki wąskotorowej, która ma być dodatkową atrakcją dla turystów.  Koszt tego etapu oszacowano na 1 mln. 600 tys. zł, przy czym unijna dotacja wynosi 700 tys. zł.  – Podobne kolejki kursowały w podziemiach podczas drugiej wojny światowej. Dlatego Niemcy wybudowali dla nich kilkanaście dworców – zaznacza L. Lisiecki.
 
Oba etapy inwestycji potrwają łącznie trzy lata.
 
Bunkry MRU to system fortyfikacji, wybudowanych przez Niemców w latach 30 minionego wieku. Miały zabezpieczać wschodnie granice III Rzeczy przed atakiem ze strony Polski. Ich główny odcinek wytyczono między Staropolem i Kęszycą. Niemcy wybudowali tam ponad 20 potężnych schronów bojowych, które połączyli labiryntem podziemnych korytarzy o łącznej długości około 32 km. Jedyna całoroczna podziemna trasa turystyczna w MRU znajduje się właśnie w Muzeum Fortyfikacji i Nietoperzy. W ub.r. zwiedziła ją prawie 50 tys. osób.
 
– Nasze bunkry są unikatem w skali całej Europy. Muzeum i bunkry Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego są największa atrakcją turystyczną gminy. Ich ranga daleko wybiega poza nasz powiat. Są marką doskonale znaną i rozpoznawalną nie tylko w regionie, ale w całym kraju i poza jego granicami – podkreśla Remigiusz Lorenz.
21-11-2019

Miasto przejęło dwie działki i chce je zagospodarować

Ilustracja do informacji: Miasto przejęło dwie działki i chce je zagospodarować
Gmina przejęła dwie działki koło rodzinnego ogródka Piastowski przy ul Reymonta. Burmistrz Remigiusz Lorenz zapowiada, że władze miejskie uporządkują teren na potrzebny działkowców.

Przejęte przez gminę działki mają ponad 1,3 tys. metrów kwadratowych powierzchni.  Sąsiadują z Rodzinnym Ogrodem Działkowym Piastowski. Ich poprzednim właścicielem był Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa – dawna Agencji Nieruchomości Rolnych.

– Od kilku dni są już własnością gminy. Dostaliśmy je za darmo– zaznacza Dorota Nowak z Wydziału Gospodarki Mieniem w międzyrzeckim ratuszu.

Burmistrz Remigiusz Lorenz zaznacza, że procedury związane z przejęciem nieruchomości trwały kilka lat. – Będziemy szukać pieniędzy na ich zagospodarowanie  na potrzeby działkowców.  Do tej pory nic nie mogliśmy tam zrobić, bo nie byliśmy właścicielami gruntów – dodaje R. Lorenz.
19-11-2019

Piesi i rowerzyści mogą już korzystać z nowej ścieżki na łące kolejowej

Ilustracja do informacji: Piesi i rowerzyści mogą już korzystać z nowej ścieżki na łące kolejowej
Nowa ścieżka połączyła już ul. Piastowską z drewnianym mostkiem na Obrze. Robotnikom zostały jeszcze kosmetyczne porządki, ale mieszkańcy mogą już korzystać ze skrótu na łące kolejowej. Kolejnym etapem inwestycji będzie plenerowa siłownia oraz obsadzenie łąki drzewami i krzewami ozdobnymi. Podobne prace trwają, lub niebawem rozpoczną się w dziesięciu innych miejscach. 
 
Ścieżka powstała na nasypie o wysokości ponad jednego metra. Ma 160 m. długości i 2,5 m. szerokości. Skróciła mieszkańcom drogę z ul. Piastowskiej do mostku na Obrze oraz szkół i instytucji znajdujących się w lewobrzeżnej części miasta. Inwestycja zaczęła się w maju, ale po kilku tygodnia prace zostały wstrzymane. Dlaczego?
 
– Projekt zakładał, że jej nawierzchnia wykonana zostanie ze żwiru. Uznaliśmy jednak, że to zły pomysł. Deszcze mogły rozmywać jej nawierzchnię i nasyp, na którym została wybudowana. Dlatego postanowiliśmy utwardzić ją kostką. Niestety, formalności związane z tą zmianą trwały ponad cztery miesiące. Tyle czasu czekaliśmy na zgodę Ministerstwa Środowiska – wyjaśnia Katarzyna Szadkowska, która kieruje wydziałem Rozwoju Gospodarczego w międzyrzeckim ratuszu.
 
 
Burmistrz Remigiusz Lorenz zwraca uwagę na fakt, że w żwirowej nawierzchni mogły grzęznąć koła wózków, którymi niepełnosprawni dojeżdżają na zajęcia w Środowiskowym Domu Samopomocy, znajdującym się w budynku Barki po drugiej stronie Obry. – Po utwardzeniu kostką nie będzie takich problemów – zapewnia.
 
Po uzyskaniu zgody ministerstwa na nasypie ponownie pojawiły się maszyny budowlane i robotnicy, którzy w rekordowym tempie kilku dni utwardzili ścieżkę kostką. Przy ścieżce powstanie plenerowa siłownia, a kolejnym etapem inwestycji będą krzewy i drzewa, którymi obsadzone zostaną obrzeża łąki kolejowej. Prowadzone tam prace są jedną z odsłon programu rozwoju zieleni miejskiej i terenów rekreacyjnych. Gruntownego liftingu doczeka się dziesięć innych miejsc w Międzyrzeczu. M.in. park przy ul. Stoczniowców Gdańskich, bulwar Jana Pawła II oraz  skwery i w ogródek jordanowski przy ul. Staszica.
 
- Obecnie prace trwają przy ul. Pięciu Świętych Braci Międzyrzeckich oraz między tak zwanym białym mostkiem na Obrze i dawnym folwarkiem na Winnicy. Ich ostatnim akordem będzie rewitalizacja skwerów przy ulicy Młyńskiej przed jej skrzyżowaniem z ulicami Mieszka I i Kazimierza Wielkiego. Projekt zakłada likwidacje szaletów miejskich. Chcemy tam wybudować fontannę, ale realizacja tych planów zależy od tego, czy zgodzi się na nie wojewódzki konserwator zabytków – mówi burmistrz Remigiusz Lorenz.
 
W ramach programu rewitalizacji zieleni i terenów rekreacyjnych zasadzonych zostanie 40 tys. drzew i krzewów. Powstaną też ławeczki, zegary słoneczne i wiele innych elementów tzw. małej architektury.
 
Koszt inwestycji wyniesie 10 mln. 185 tys. zł. Jak podkreśla burmistrz Remigiusz Lorenz, gmina wywalczyła na nią dotację w wysokości 4 mln. 641 tys. zł.
18-11-2019

Ruszyła budowa nowego mostu na Paklicy

Ilustracja do informacji: Ruszyła budowa nowego mostu na Paklicy
Saperzy rozpoczęli rozbiórkę drewnianej kładki na Paklicy przed budynkiem bramnym. Wejście na zamek od strony Podzamcza zostało zablokowane, dlatego przez najbliższe cztery tygodnie mieszkańcy nie będą mogli korzystać ze skrótu przez park zamkowy. Do muzeum będziemy mogli się dostać z drugiej strony – przez furtkę od strony os. Kasztelańskiego przy tzw. białym mostku.
 
Drewniany most znajdował się w fatalnym stanie technicznym. Początkowo nie było wiadomo, kto ma go rozebrać i wybudować nowy. Dlatego wojskowi saperzy mogli przystąpić do prac budowalnych dopiero po ustaleniu przez sąd, że za wybudowanie nowej kładki odpowiadają współwłaściciele, czyli władze miasta i Muzeum Ziemi Międzyrzeckiej im. Alfa Kowalskiego.
 
– W pierwszym etapie stary mostek zostanie rozebrany, a w drugim pracownicy miejscowej firmy budowalnej wyleją na brzegach betonowe przyczółki, na których na koniec wybudowana zostanie nowa konstrukcja stalowo-drewniana . Prace i związane z nimi utrudnienia powinny się zakończyć w drugiej połowie grudnia – informuje burmistrz Remigiusz Lorenz. - Gmina jest koordynatorem inwestycji oraz pokryje połowę jej kosztów. Pozostałą część sfinansuje Muzeum Ziemi Międzyrzeckiej im. Alfa Kowalskiego.
 
 
Most jest niewielki, ale ma strategiczne znaczenie dla turystyki. Korzystają z niego mieszkańcy i ich goście, którzy chcą zwiedzić zamek i sąsiadujące z nim muzeum, bądź odpocząć w zamkowym parku. Budowa nie oznacza jednak zamknięcia muzeum. Mieszkańcy i turyści będą mogli dostać się do placówki od strony ul. Zamoyskiego i tzw. białego mostu na Obrze łączącego os. Kasztelańskie  z Winnicą.
 
Chcąc dostać się z prawobrzeżnej do lewobrzeżnej część i miasta (i na odwrót), piesi i rowerzyści mogą korzystać z tzw. białego mostku oraz z drewnianej kładki między Winnicą i bulwarem Jana Pawła II.
 
Wartość kosztorysowa inwestycji wynosi 177 tys. zł. – W związku z zaangażowaniem wojska liczymy na to, że zapłacimy jednak mniej – zaznacza burmistrz.
 
Most wybudują żołnierze 5. Kresowego batalionu saperów z Krosna Odrzańskiego, który jest jednym z bojowych ogniw międzyrzeckiej brygady. Przypominamy, że w ostatnich latach wojskowi saperzy na zlecenie gminy wybudowali na Obrze aż trzy drewniane mosty: na wysokości stadionu miejskiego, między Winnicą i Bulwarem Jana Pawła II oraz we wsi Św. Wojciech.
14-11-2019

Na osiedlowych drogach znikną dziury i kałuże

Ilustracja do informacji: Na osiedlowych drogach znikną dziury i kałuże
Do końca sierpnia przyszłego roku cztery ulice na osiedlu Nad Obrą doczekają się nowej, gładkiej jak lustro nawierzchni. Burmistrz Remigiusz Lorenz zapowiada, niebawem miasto ogłosi przetarg na realizację tej ważnej dla mieszkańców inwestycji. Jego zwycięzca wybuduje na osiedlu chodniki, oświetlenie i kanalizację deszczową. 

 
Budowa dróg na osiedlu przed Obrzycami będzie możliwa dzięki rekordowej dotacji, którą władze miasta wywalczyły z Funduszu Dróg Samorządowych, o czym informowaliśmy mieszkańców już na początku września. Przypominamy, że gmina otrzymała aż 2 mln. 773 tys. zł na utwardzenie czterech dróg; ul. ks. infułata Henryka Guzowskiego, Żołnierskiej, Alfa Kowalskiego i Sybiraków.

- W najbliższych dniach ogłosimy przetarg. Jego zwycięzcę powinniśmy poznać w grudniu – informuje burmistrz Remigiusz Lorenz. 
 
Gmina wybudowała już na osiedlu kanalizację i wodociągi. Mieszkańcy narzekali jednak na fatalny stan gruntowych dróg. Po ulewach zamieniały się w bajora, w których grzęzły samochody. Latem nie było tam wcale lepiej. Podczas upałów spod przejeżdżających samochodów unosiły się  tumany kurzu.  Te problemy skończą się najpóźniej do 31 sierpnia przyszłego roku. 
 
– Dzięki rządowej dotacji wybudujemy tam drogi o łącznej długości ponad kilometra. Zostaną utwardzone tłuczniem i następnie wyłożone kostką. Powstaną tam również chodniki, oświetlenie i kanalizacja deszczowa – wylicza burmistrz.
 
Burmistrz podkreśla, że gmina wydaje ogromne kwoty na remonty dróg w mieście i pobliskich wioskach. W br. wyremontowała m.in. drogi w Wyszanowie i w Kaławie oraz dołożyła prawie pół miliona złotych do modernizacji ul. Chopina, której administratorem jest Zarząd Dróg Powiatowych. Przymierza się do kolejnych inwestycji. Np. w przyszłym roku opracuje dokumentacje na remont ul. Norwida.
 
– Wszystkich dróg od razu nie wyremontujemy i nie wybudujemy. Niemniej te inwestycje są dla nas bardzo ważne i będziemy je sukcesywnie realizować. Dlatego prosimy mieszkańców o cierpliwość i wyrozumiałość – mówi R. Lorenz.
14-11-2019

Ścieżka skróci drogę mieszkańcom, a miasto się zazieleni i wypięknieje

Ilustracja do informacji: Ścieżka skróci drogę mieszkańcom, a miasto się zazieleni i wypięknieje
Nowa ścieżka na tzw. łące kolejowej połączyła już ul. Piastowską z drewnianym mostkiem na Obrze. Na razie mieszkańcy nie mogą z niej korzystać, gdyż jej nawierzchnia jest utwardzana kostką. Kolejnym etapem inwestycji będzie plenerowa siłownia oraz obsadzenie łąki drzewami i krzewami ozdobnymi. Podobne prace trwają, lub niebawem rozpoczną się w dziesięciu innych miejscach. 
 
Ścieżka o długości 160 m. i szerokości 2,5 m. powstała na nasypie o wysokości ponad jednego metra. Skróci mieszkańcom drogę z ul. Piastowskiej do mostku na Obrze oraz szkół i instytucji znajdujących się w lewobrzeżnej części miasta. Inwestycja zaczęła się w maju, ale po kilku tygodnia prace zostały wstrzymane. Dlaczego?
 
– Projekt zakładał, że jej nawierzchnia wykonana zostanie ze żwiru. Uznaliśmy jednak, że to zły pomysł. Deszcze mogły rozmywać jej nawierzchnię i nasyp, na którym została wybudowana. Dlatego postanowiliśmy utwardzić ją kostką. Niestety, formalności związane z tą zmianą trwały ponad cztery miesiące. Tyle czasu czekaliśmy na zgodę Ministerstwa Środowiska – wyjaśnia Katarzyna Szadkowska, która kieruje wydziałem Rozwoju Gospodarczego w międzyrzeckim ratuszu.
 
 
Burmistrz Remigiusz Lorenz zaznacza, że w żwirowej nawierzchni mogły grzęznąć koła wózków, którymi niepełnosprawni dojeżdżają na zajęcia w Środowiskowym Domu Samopomocy, znajdującym się w budynku Barki po drugiej stronie Obry. – Po utwardzeniu kostką nie będzie takich problemów – zapewnia.
 
Po uzyskaniu zgody ministerstwa na nasypie ponownie pojawiły się maszyny budowlane i robotnicy, którzy utwardzają ścieżkę kostką. Przy ścieżce powstanie plenerowa siłownia, a kolejnym etapem inwestycji będą krzewy i drzewa, którymi obsadzone zostaną obrzeża łąki kolejowej. Prowadzone tam prace są jedną z odsłon programu rozwoju zieleni miejskiej i terenów rekreacyjnych. Gruntownego liftingu doczeka się dziesięć innych miejsc w Międzyrzeczu. M.in. park przy ul. Stoczniowców Gdańskich, bulwar Jana Pawła II oraz  skwery i w ogródek jordanowski przy ul. Staszica.
 
- Obecnie prace trwają przy ul. Pięciu Świętych Braci Międzyrzeckich oraz między tak zwanym białym mostkiem na Obrze i dawnym folwarkiem na Winnicy. Ich ostatnim akordem będzie rewitalizacja skwerów przy ulicy Młyńskiej przed jej skrzyżowaniem z ulicami Mieszka I i Kazimierza Wielkiego. Projekt zakłada likwidacje szaletów miejskich. Chcemy tam wybudować fontannę, ale realizacja tych planów zależy od tego, czy zgodzi się na nie wojewódzki konserwator zabytków – mówi burmistrz Remigiusz Lorenz.
 
W ramach programu rewitalizacji zieleni i terenów rekreacyjnych zasadzonych zostanie 40 tys. drzew i krzewów. Powstaną też ławeczki, zegary słoneczne i wiele innych elementów tzw. małej architektury.
 
Koszt inwestycji wyniesie 10 mln. 185 tys. zł. Jak podkreśla burmistrz Remigiusz Lorenz, gmina wywalczyła na nią dotację w wysokości 4 mln. 641 tys. zł.
07-11-2019

Wielkie święto w Kaławie. Mieszkańcy doczekali się nowej drogi

Ilustracja do informacji: Wielkie święto w Kaławie. Mieszkańcy doczekali się nowej drogi
„Dziękujemy za nową drogę” - takim napisem panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Kaławie udekorowały tort, którym ugościły m.in. wojewodę Władysława Dajczaka i burmistrza Remigiusza Lorenza. Okazją było oficjalne otwarcie nowej drogi w tej wsi.

Od wielu lat mieszkańcy Kaławy czekali na utwardzenie gruntowej drogi, łączącej zachodnie rogatki wsi z drogą do Międzyrzecza. Po deszczach zamieniała się w grzęzawisko, a spływająca z niej deszczówka zalewała sąsiadujące z nią boisko ze sztuczną nawierzchnią.
 
- W dodatku jej nawierzchnia była zryta dziurami, na których niszczyliśmy samochody. Na szczęście to już historia. Droga wreszcie doczekała się równej i gładkiej nawierzchni – mówili nam mieszkańcy podczas uroczystego otwarcia nowej drogi.
 
Droga została utwardzona i pokryta solidnym dywanikiem z asfaltu. Wzdłuż niej wybudowano też chodniki, parkingi i postawiono nowe lampy. Ostatnim akordem remontu było przecięcie symbolicznej wstęgi przez wojewodę Władysława Dajczaka, burmistrza Remigiusza Lorenza i jego zastępcę Agnieszkę  Śnieg, starostę Agnieszkę Olender, zastępcę przewodniczącej rady miejskiej Andrzeja Chmielewskiego, sołtysa Małgorzatę Obst-Gralewską i Małgorzatę Winnicką z firmy Bru Bet, która remontowała drogę.  
 
Podczas oficjalnego otwarcia nowej drogi burmistrz R. Lorenz podziękował żegnającemu się z urzędem wojewodzie za kilka lat udanej i owocnej współpracy (W. Dajczak został bowiem posłem na Sejm IX Kadencji i będzie musiał zrezygnować ze stanowiska wojewody). Przypomniał, że wojewoda urodził się w Międzyrzeczu i „ma w sercu nasze miasto”.
– Mam nadzieję, że będzie Pan naszym ambasadorem w Sejmie oraz w centralnych instytucjach państwowych – mówił.
 
Po przecięciu wstęgi dyrektorka szkoły podstawowej Wioletta Stadnik zaprosiła uczestników do szkolnej auli, gdzie na gości czekał m.in. pyszny tort z napisem „Dziękujemy za nową drogę”. Przygotowały go panie z Koła Gospodyń Wiejskich z myślą o uczestnikach uroczystości. Pierwszymi kawałkami sołtys M. Obst-Gralewska poczęstowała wojewodę i burmistrza. – Jest pyszny – zapewniali W. Dajczak i R. Lorenz.
 
Wybudowany odcinek drogi ma 440 m. długości. Gmina zapłaciła za inwestycję blisko 2,5 mln. zł. Burmistrz podkreśla jednak, że około 1,2 mln. zł z tej kwoty do dotacja, która gmina dostała z Funduszu Dróg Samorządowych.
 
Godzinę wcześniej podobna uroczystość odbyła się w Międzyrzeczu, gdzie przedstawiciele lokalnych władz razem z wojewodą otworzyli wyremontowaną ostatnio ul. Chopina. To droga powiatowa, ale swój udział w remoncie miału władze miejskie, które dołożyły do tej inwestycji prawie 500 tys. zł.
 
Gmina przymierza się do kolejnej inwestycji drogowej. Niebawem ogłosi przetarg na  utwardzenie czterech ulic na os. Nad Obrą przed Obrzycami: ks. infułata Henryka Guzowskiego, Żołnierskiej, Alfa Kowalskiego i Sybiraków. W przyszłym roku ulice doczekają się nawierzchni z kostki. Projekt zakłada też budowę chodników, kanalizacji deszczowej i oświetlenia. Władze miasta wywalczyła na to rekordową dotację w wysokości ponad 2 mln. 770 tys. zł.
15-10-2019

Siedem przejść dla pieszych zostanie oświetlonych

Ilustracja do informacji: Siedem przejść dla pieszych zostanie oświetlonych
Do końca miesiąca siedem przejść dla pieszych zostanie oświetlonych lampami ledowymi. Burmistrz Remigiusz Lorenz zaznacza, że dzięki lampom przechodząc przez jezdnię piesi będą lepiej widoczni i przez to bardziej bezpieczni.
 
Burmistrz Remigiusz Lorenz informuje, że mając na celu poprawę bezpieczeństwa pieszych, władze gminy przymierzają się do budowy oświetlenia przy siedmiu przejściach:
- na ul. Zachodniej na wysokości Przedszkola nr 4
- na ul. Wojska Polskiego na wysokości Sądu Rejonowego
- na ul. Młyńskiej na wysokości Aresztu Śledczego
- na ul. Bolesława Chrobrego przed skrzyżowaniem z ul. Kilińskiego
- na ul. Konstytucji 3 Maja między Biblioteką Publiczną i Międzyrzeckim Ośrodkiem Kultury
- Na ul. Konstytucji 3 Maja przy jej skrzyżowaniu z ul. Spokojną
- na ul. Marcinkowskiego przed jej skrzyżowaniem z ul. Rolną na wysokości Szpitala
 
Inwestycja ma być zrealizowana w ramach tzw. budżetu obywatelskiego. Termin jej ukończenia wyznaczono na 31 października br. Jej koszt to niespełna 87 tys. zł.
 
Jak podkreśla burmistrz Remigiusz Lorenz,  zamontowanie przy przejściach lamp LED z pewnością poprawi bezpieczeństwo pieszych, którzy będą lepiej widoczni po zapadnięciu zmroku.
 
Na zdjęciach:
Przejście na ul. Konstytucji 3 Maja między biblioteką i ośrodkiem kultury
Plan miasta z zaznaczonymi przejściami, które zostaną oświetlone. 
 
26-09-2019

Mamy prawie 2,8 mln. zł na budowę dróg w Międzyrzeczu!

Ilustracja do informacji: Mamy prawie 2,8 mln. zł na budowę dróg w Międzyrzeczu!
Burmistrz Remigiusz Lorenz odebrał symboliczny czek  na 2 mln. 773 tys. zł, które gmina otrzymał na budowę czterech ulic; ks. infułata Henryka Guzowskiego, Żołnierskiej, Alfa Kowalskiego i Sybiraków.
 
Przekazanie symbolicznych czeków na budowę i remonty lokalnych dróg m.in. w gminach Bledzew, Skwierzyna, Przytoczna i Międzyrzecz oraz w powiecie międzyrzeckim odbyło się w środę, 25 września, w starostwie powiatowym w Sulęcinie. Samorządowcy z naszego powiatu – m.in. burmistrz Międzyrzecza Remigiusz Lorenz – odebrali je z rąk wojewody Władysława Dajczaka.
 
- To kolejna dotacja, którą otrzymaliśmy z Funduszu Dróg Samorządowych – zaznacza Remigiusz Lorenz.
Wicestarosta Zofia Plewa odebrała czek na blisko 835 tys. zł na dobiegający końca remont ul. Chopina w Międzyrzeczu. Swój udział w tej inwestycji mają także władze miasta. – Podpisaliśmy umowę o udzieleniu powiatowi pomocy finansowej na ten remont. Z budżetu gminy dołożymy do trwających tam prac nieco ponad 495 tys. zł – wylicza Remigiusz Lorenz.
 
 
Dotacja zostanie przeznaczona na utwardzenie nawierzchni czterech ulic; ks. infułata Henryka Guzowskiego, Żołnierskiej, Alfa Kowalskiego i Sybiraków. Gmina zdążyła już wybudować tam kanalizację i wodociągi, ale mieszkańcy narzekali jednak na fatalny stan gruntowych dróg. Po ulewach zamieniały się w bajora i grzęzawisko, a podczas letnich upałów unosiły się nad nimi kłęby kurzu. Te problemy skończą się najpóźniej w jesienią przyszłego roku. –  Mamy już dokumentację i pozwolenie budowlane, niebawem ogłosimy przetarg na ich remont – zapowiada R. Lorenz.
 
Dzięki dotacji gmina wyremontuje drogi o łącznej długości ponad kilometra. Zostaną utwardzone tłuczniem i następnie wyłożone kostką. Powstaną tam również chodniki, oświetlenie i kanalizacja deszczowa – wylicza burmistrz.
 
Po podpisaniu umowy z wojewodą miasto będzie miało rok na realizację i zakończenie tej jakże ważnej dla mieszkańców inwestycji. – Jest szansa, że prace ruszą jeszcze w tym roku. Wszystko zależy od tego, czy uda się nam wyłonić wykonawcę – informuje Remigiusz Lorenz.
 
Gmina planuje kolejne inwestycje. Liczy m.in. na dotację na budowę drugiego mostu drogowego na Obrze, który ma być głównym ogniwem wschodniej obwodnicy miasta. – Złożyliśmy już wniosek do rządowego programu Mosty dla Regionów i czekamy na decyzję – mówi burmistrz Remigiusz Lorenz.
 
Burmistrz podkreśla, że remonty dróg w mieście i na terenach wiejskich są jednym z priorytetów gminnych władz. W br. gmina wyremontowała drogę w Wyszanowie, o czym informowaliśmy już w naszym serwisie. Obecnie dobiega końca podobna inwestycja w Kaławie. 
20-09-2019

Gmina walczy z dymem i smogiem

Ilustracja do informacji: Gmina walczy z dymem i smogiem
Ponad sto mieszkań zostanie przyłączonych do miejskiej sieci ciepłowniczej. Ich właściciele będą mogli zlikwidować piece na węgiel. Będą płacić mniej za ogrzewanie, ale – jak zaznacza burmistrz Remigiusz Lorenz – zyska na tym również przyroda i pozostali mieszkańcy.

Projekt zakłada przyłączenie do miejskiej sieci ciepłowniczej budynków wielorodzinnych przy ulicach Dąbrowskiego, Kilińskiego i Kazimierza Wielkiego. – Znajduje się w nich ponad sto mieszkań. Ich właściciele ogrzewają lokale piecami na węgiel. Po przyłączeniu do sieci Zakładu Energetyki Cieplnej, będą musieli je zlikwidować i nad budynkami przestaną się unosić kłęby zatruwającego środowisko dymu. Zyskają na tym również finansowo, gdyż ogrzewanie z sieci jest tańsze – mówi burmistrz Remigiusz Lorenz. 

Burmistrz zaznacza, że likwidacja pieców na węgiel przyczyni się do poprawy jakości powietrza w mieście. 

Gmina ubiega się o unijną dotację na realizację tego programu. Niebawem wystąpi do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego z wnioskiem o dotację w wysokości 1 mln. zł. – Koszt przyłączenia budynków do sieci ciepłowniczej wraz z wewnętrznymi instalacjami oszacowaliśmy na dwa miliony złotych. Pozostałą część sfinansowana zostanie z budżetu gminy i przez właścicieli mieszkań – informuje Katarzyna Szadkowska, kierownik Wydziału Rozwoju Gospodarczego w międzyrzeckim magistracie.

Unijna dotacja ma pokryć 50 proc. kosztów przyłączenia mieszkania do sieci ciepłowniczej. Gmina dołoży ze swojego budżetu 30 proc., a właściciele mieszkań kolejne 20 proc. – To bardzo korzystne. Nakłady poniesione na przyłączenie zwrócą się po pewnym czasie – przekonują urzędnicy.
 
 
Wniosek o dotacje rozpatrzony zostanie w ciągu kilku najbliższych miesięcy. – Projekt jest rozłożony na dwa lata – dodaje K. Szadkowska.
1 2 3 4